„Rz”: Ktoś się podszywa pod urzędników MSW? „Rozważamy w tej sprawie kroki prawne”

Jedna z firm, które zajmują się naprawą komputerów firmy Apple, opublikowała na Facebooku mail, który trafił do niej w środę w nocy. Osoba podająca się za pracownika Wydziału Informatyki i Łączności MSW wysłała zapytanie do specjalistów z zakresu kopii binarnych dysków komputerów Apple. W tym samym czasie funkcjonariusze ABW próbowali skopiować treść dysku z komputera Sylwestra Latkowskiego – redaktora naczelnego „Wprost”. Jednak rzecznik prasowy MSW Paweł Majcher powiedział „Rzeczpospolitej”, że ten e-mail jest nieprawdziwy – Ktoś się pod nas podszywa. Rozważamy w tej sprawie kroki prawne – stwierdził.

Mail wysłany do firmy robi prawdziwą furorę w sieci i jest szeroko komentowany przez internautów.

Gdyby mail okazała się prawdziwy, to oznaczałoby to, że MSW współpracowało przy całej akcji z prokuraturą – czemu zaprzeczył wcześniej premier Donald Tusk.

Paweł Majcher tłumaczył jednak w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że numer wewnętrzny jest prawdziwy, ale pracownik, który się nim posługuje, jest na urlopie. List ma też stary wygląd stopki. MSW zmieniło ją w kwietniu. – W MSW nie ma takiego stanowiska jak „podreferent”. Jest „podreferendarz” – zaznaczył Majcher.

Akcja policji i ABW w redakcji Wprost

W środę ABW zażądała od redakcji „Wprost” dobrowolnego wydania nośników danych z nagraniami nielegalnych podsłuchów polityków i szefa NBP. Redakcja odmówiła. W związku z tym prokuratura zarządziła przeszukanie redakcji, chciała odebrać naczelnemu laptopa i pamięć USB, jednak odstąpiono od tej czynności po tym, jak do pomieszczenia weszli dziennikarze zgromadzeni w redakcji.

Chodzi o upublicznione przez tygodnik nagranie, na którym słychać, jak szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz rozmawia z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką i byłym ministrem Sławomirem Cytryckim o hipotetycznym wsparciu przez NBP budżetu państwa kilka miesięcy przed wyborami, które może wygrać PiS; Belka w zamian za wsparcie stawia warunek dymisji ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz nowelizacji ustawy o banku centralnym. Tygodnik twierdzi, że do rozmowy doszło w lipcu 2013 r. W listopadzie Rostowski został zdymisjonowany; pod koniec maja 2014 r. do Rady Ministrów wpłynął projekt założeń nowelizacji ustawy o NBP.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>