Amerykanie oskarżają Moskwę o drozbrajanie separatystów

Waszyngton po raz kolejny oskarżył Moskwę o dozbrajanie i szkolenie prorosyjskich separatystów we wschodniej Ukrainie. Według Białego Domu, Rosjanie wysłali w rejony przygraniczne swoje siły specjalne, a ponadto zamierzają wysłać za granicę czołgi i ciężkie uzbrojenie.

Biały Dom wyraził przekonanie, że w ubiegłym tygodniu Rosja przerzuciła do wschodniej Ukrainy wyrzutnie rakiet oraz czołgi. Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiego rządu poinformował, że kolejne czołgi są przygotowane do przekroczenia granicy i że Moskwa planuje też przekazać separatystom ciężkie uzbrojenie, które zostało wycofane z użytkowania przez rosyjską armię, a wciąż jest używane przez armię ukraińską. Taka taktyka może służyć ukryciu jego prawdziwego pochodzenia.

Biały Dom poinformował, że wzdłuż granicy z Ukrainą rozlokowano rosyjskich komandosów, których zadaniem jest wspieranie separatystów. Amerykanie twierdzą też, że posiadają informacje o przerzuceniu przez Rosjan w rejony przygraniczne znaczących sił lądowych.

Część z nich stacjonuje zaledwie kilka kilometrów od granicy a do rozlokowania w tych samych rejonach przygotowane są kolejne. Amerykański departament skarbu ogłosił wczoraj objęcie sankcjami siedmiu ukraińskich separatystów, w tym przywódcę samozwańczej Republiki Donieckiej Igora Grinkina.

Rosji grożą nowe sankcje

USA i Francja zagroziły nowymi sankcjami Rosji. Miałoby do nich dojść jeśli Moskwa nie przyczyni się do deeskalacji konfliktu we wschodniej Ukrainie.

W tej sprawie rozmawiali prezydenci Barack Obama i Francois Hollande. Jak informuje kancelaria francuskiego prezydenta, obaj przywódcy wezwali Władimira Putina, by ten wezwał separatystów, aby wycofali się oraz by Rosja zaprzestała przesyłać sprzęt wojskowy na Ukrainę. „Bez jakiegokolwiek postępu w tych dziedzinach, wobec Rosji zostaną podjęte nowe działania” – czytamy w komunikacie z rozmowy prezydentów.

Wczoraj ukraińskie władze ogłosiły jednostronne zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy. Będzie obowiązywać przez siedem dni. To element 14-punktowego planu pokojowego prezydenta Petra Poroszenki. Moskwa nazywa go ultimatum.

Źródło: IAR

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>