„Rzeczpospolita”: ochroniarze nadużywają władzy

Szarpią, wykręcają ręce, są agresywni. Klienci skarżą się na ochroniarzy. A może być jeszcze gorzej – pisze „Rzeczpospolita”.

Jak czytamy w gazecie, na forach internetowych coraz głośniej o nadużywaniu uprawnień przez ochroniarzy, a wręcz ich samowoli. Eksperci twierdzą, że deregulacja, która objęła również tę branżę i złagodziła wymogi, może sytuację pogorszyć.

Już teraz zdarza się, że pracownicy ochrony, nie zważając na opór klientów, przeszukują im torebki i kieszenie, zaciągają na zaplecze i ćwiczą na nich chwyty obezwładniające. Niektórzy wskutek interwencji pracowników ochrony tracą zdrowie, a w najbardziej drastycznych przypadkach życie – pisze „Rz”.

„Potraktowali mnie jak złodziejkę. Przy ludziach kazali otworzyć torebkę i pokazać, co tam rzekomo schowałam, bo im się przywidziało, że zgarnęłam krem z półki” – skarży się jedna z internautek cytowana przez gazetę. Inni wymieniają: ochroniarz wykręcił rękę, szarpał, popychał, nie chciał wypuścić ze sklepu.

Skarg przybywa nie tylko w internecie. Pisma trafiają do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, policji i prokuratury wpływają skargi w najpoważniejszych sprawach. Ale ile ich jest w sumie – nie wiadomo, bo nie ma takich danych.

Tylko do MSW – jak wynika z informacji „Rz” – w ubiegłym roku wpłynęło 65 skarg na nieprawidłowości w działalności agencji ochrony. W tym roku już 21.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>