Senyszyn: wszyscy kłamią i to jest przerażające

- Wszyscy kłamią i to jest przerażające. Polacy mają prawo wierzyć w to, co powiedział Sienkiewicz, że państwo polskie nie istnieje, jest w rozkładzie – oceniła Joanna Senyszyn, posłanka SLD w rozmowie z telewizją TVN24. – Jak słyszę Janusza Korwin-Mikkego, to mam wrażenie, że rząd już taki burdel zrobił – wtórował jej Czarnecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Poseł PiS nie miał wątpliwości, że w winni w tzw. aferze taśmowej są rząd i prokuratura. Wraz z posłanką Senyszyn wyraził oburzenie „handlowaniem głową ministra Rostowskiego”. „To, co dzieje się w rządzie i państwie jest skandaliczne” – mówiła ostro Senyszyn. „Ludzie, którzy plamiąc demokrację, chcą decydować kto ma w Polsce rzadzić, powinni ponieść konsekwencje” – dodała. Apelowała, by opinii publicznej nie umykał wątek, co było nagrane.

Ryszard Czarnecki ubolewał natomiast, że „przy sześciu wódeczkach decyduje się o losach państwa”.

Wybory coraz bliżej?

Posłanka Senyszyn skomentowała poniedziałkową konferencję premiera. – Wyszedł zadowolony z siebie, uśmiechnięty i bezczelny – oceniła. Zaznaczyła, że „SLD żąda od premiera wyjaśnień”. Tusk powinien – zdaniem posłanki – zjawić się w Sejmie i wyjaśnić sytuacje, tymczasem „udaje, że nic się nie stało”. – Wyrobił sobie opinię, że może lekceważyć społeczeństwo i większość – stwierdziła.

Przedstawicielka SLD uważa, że „jedynym rozwiązaniem są wcześniejsze wybory, bo nie ma szans na konstruktywne wotum nieufności”. Poseł Czarnecki natomiast stawia na rząd techniczny, który zastąpiłby ministrów Tuska.

- Opluto polską demokrację, a premier uważa, że to mżawka pada i to jest jego błąd – skwitował ostro Czarnecki.

W ubiegły weekend tygodnik „Wprost” opublikował nagranie, w którym słychać m. in. rozmowę ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką o hipotetycznym wsparciu budżetu przez bank centralny budżetu na kilka miesięcy przed wyborami, które może wygrać PiS; Belka w zamian za wsparcie stawia warunek dymisji ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz nowelizacji ustawy o NBP.

W środę ABW zażądała od „Wprost” wydania nośników danych z nagraniami nielegalnych podsłuchów. Redakcja odmówiła. Prokuratura zarządziła wobec tego przeszukanie redakcji, chciała odebrać redaktorowi naczelnemu „Wprost” komputer i pamięć USB, jednak odstąpiono od tej czynności, gdy do pomieszczenia weszli dziennikarze.

Źródło: TVN24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>