Vermes: Hitler porwałby dziś tłumy przed telewizorami

- Nie bądźmy tacy pewni, że nie popełnilibyśmy błędu Niemców z lat 30. XX wieku, którzy uwierzyli Hitlerowi. Jesteśmy bezkrytyczni wobec mediów i celebrytów, jakiś demagog może to wykorzystać – mówi w rozmowie z PAP Timur Vermes, autor książki „On wrócił”.

W debiutanckiej powieści pt. „On wrócił”, która sprzedano w milionach egzemplarzy, pokazuje Hitlera jako sympatycznego człowieka, troszczącego się o wspólne dobro. – Dostaje do rąk nowy wspaniały instrument (….) – współczesne media. Dzięki własnemu programowi telewizyjnemu Hitler znowu rozwija skrzydła – mówi Vermes.

- Zapominamy często, że on był doskonałym politykiem, mówcą. Myślę, że niestety także dziś mógłby porwać tłumy. – ostrzega pisarz. Odwołuje się do poglądów Hitlera na słabości demokracji. „W dzisiejszych czasach, gdy kontestowanie demokracji staje się modne, poglądy Hitlera wcale nie brzmią tak kuriozalnie jak jeszcze przed dekadą.” Zaznacza tez, by nie traktować Hitlera jedynie jako szalonego człowieka. „(…) był szalony, ale w bardzo logiczny sposób uzasadniał swoje przekonania. Był pragmatykiem, umiał trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość”

Vermes krytykuje współczesną bezkrytyczność społeczeństwa. Widać ją – jak twierdzi – w stosunku publiczności do gwiazd telewizji. Liczy się przede wszystkim wyrazistość poglądów. – Wydaje się nam, że od pierwszego zdania rozpoznalibyśmy opętanego rządzą władzy szaleńca, jakim niewątpliwie Hitler był – zwraca uwagę pisarz.

- Chciałem przypomnieć, że dramat, którego byliśmy świadkami w latach 30., mógł się wydarzyć właściwie każdemu – podkreśla w rozmowie.

Źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>