Krawiec rozmawia z Grasiem. „Odseparowujesz się od tego folkloru, od tego syfu”

Do opinii publicznej docierają kolejne informacje o podsłuchanych kluczowych politykach Platformy Obywatelskiej. Tym razem na celowniku są: Paweł Graś i Jacek Krawiec. Prezes Orlenu w mocnych słowach komentuje perspektywę objęcia kluczowego stanowiska w UE przez Donalda Tuska. – Odseparowujesz się od tego wszystkiego, od tego syfu, (…), jesteś dużym misiem, odseparowujesz się od tego folkloru, od tego syfu – mówi Krawiec.

- Owsiak chce ściągnąć kasę od spółek (…), 30 baniek – mówi prezes Orlenu Jacek Krawiec. To fragment opublikowanego przez „Wprost” nagrania rozmowy posła PO Pawła Grasia z Jackiem Krawcem, którzy spotkali się w lutym w restauracji Sowa&Przyjaciele. Graś i Krawiec mówili między innymi o planach obchodów rocznicy 4 czerwca 1989 roku. – Ta, bo 4 czerwca to obsadza rozumiem Bronek, te wszystkie obchody, jakichś tam koncert Rolling Stonesów chce według najnowszych moich informacji. Tylko kasy szukają oczywiście. To Owsiak organizuje, chce ściągnąć kasę od spółek (…), 30 baniek, nie? – mówi prezes Orlenu.

Graś i Krawiec rozmawiają też o ewentualnym kandydowaniu Donalda Tuska na stanowiska w Unii Europejskiej. – Ciężka decyzja, mówię, bardzo kusząca, bo to jednak idziesz w zupełnie inna orbitę, odseparowujesz się od tego wszystkiego, od tego syfu, (…), jesteś dużym misiem, odseparowujesz się od tego folkloru, od tego syfu – mówi Krawiec.

Rozmowa dotyczy też wyborów i ryzyka, że PO je przegra. – (…) przyjdą te oszołomy, k… i zrobią tu, k…, kocioł taki, że wszyscy będą mieli… wiesz – mówi prezes Orlenu.

Rząd wstrzymuje się od głosu

Skomentujemy sprawę po opublikowaniu całości nagrań – powiedziała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska, odnosząc się do ujawnionych tego dnia fragmentów wypowiedzi m.in. ministrów Radosława Sikorskiego i Jacka Rostowskiego, które mają się ukazać w poniedziałkowym „Wprost”.

Fragmenty nagranych rozmów m.in. ministrów Radosława Sikorskiego i Jacka Rostowskiego oraz Sławomira Nowaka, które mają znaleźć się w najbliższym numerze tygodnika, zostały ujawnione w niedzielę w Radiu Zet i TVN24. Jeden z fragmentów dotyczy – jak mówiła prowadząca program Monika Olejnik – rozmowy min. Sikorskiego i b. ministra finansów Jacka Rostowskiego. Szef MSZ mówił o relacjach z USA.

Obecna w studio radiowym posłanka PO Julia Pitera uznała, że nie akceptuje sposobu, w jakim rozmawiają cytowani politycy, ale – mówiła – „pytanie jest takie, czy ta opinia, czy polityce zagranicznej państwa tego typu opinie mają jakikolwiek (sens), ja tego nie widzę (…)”. – Polityka zagraniczna jest prowadzona dobrze, więc mam nadzieję, że były to wygadywane głupoty, a nie polityka rządu. Chciałam zwrócić uwagę, że polityka zagraniczna rządu nie jest polityką osobistą Radosława Sikorskiego – zaznaczyła Pitera.

Ryszard Czarnecki (PiS), także obecny w studio, ocenił, że przywołany fragment rozmowy ministra może mieć konsekwencje na arenie międzynarodowej. „O ile ujawnione rozmowy wcześniejsze dotyczyły spraw wewnętrznych, jednak (…) tutaj mogą być poważne reperkusje międzynarodowe, bo minister Sikorski mówi tekstem rasistowskim (…)”.

W innym ujawnionym fragmencie pojawia się kwestia wyborów prezydenckich z 2005 r. – Mam (…) fragment podsłuchanych rozmów, które ukażą się jutro” – mówiła Olejnik. „Sławomir Nowak mówi o kampanii w 2005 r., Donald Tusk kandydował wtedy, kandydował również Zbigniew Religa, w drugiej turze wyborów poparł Tuska, został nawet szefem komitetu honorowego. Sławomir Nowak: w 2005 r., ja pamiętam, zdobyliśmy jego długi, żeby się wycofał, cena była taka, że (…), bo mu narobił ten jego sztab długów strasznych – kontynuowała dziennikarka.

Julia Pitera podkreślała, że można tę kwestię sprawdzić. – Myślę, że to jest do sprawdzenia. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy pan Sławomir Nowak żonglował sobie w sposób beznadziejny, mówiąc o jakimś rzekomym pozyskiwaniu czegoś. To jest do sprawdzenia, to nie są rzeczy, których nie można sprawdzić, przecież (jest) ustawa z 2001 r. (…) o finansowaniu (partii). Składa się wszystkie rozliczenia finansowe do Państwowej Komisji Wyborczej, w związku z tym naprawdę jest możliwość sprawdzenia – powiedziała Pitera.

Kolejny fragment nagranej rozmowy Sikorskiego i Rostowskiego ujawniono w niedzielę w TVN24. Dotyczy on PiS i jego wiceprezesa Antoniego Macierewicza. Sikorski – podała stacja, powołując się na materiał „Wprost” – mówi o możliwości powołania „komisji specjalnej w sprawie Macierewicza”.

Afera taśmowa. Awantura w redakcji „Wprost”

Po tym, jak w ub. so­bo­tę ty­go­dnik „Wprost” upu­blicz­nił pierw­szą część po­cho­dzą­cych z pod­słu­chu na­grań, w środę do re­dak­cji we­szli funk­cjo­na­riu­sze ABW. Na zle­ce­nie Pro­ku­ra­tu­ry Okrę­go­wej War­sza­wa-Pra­ga za­żą­da­li wy­da­nia no­śni­ków z na­gra­nia­mi roz­mów po­li­ty­ków i szefa NBP. Re­dak­cja od­mó­wi­ła, w związ­ku z czym pro­ku­ra­tu­ra za­rzą­dzi­ła prze­szu­ka­nie. Po sza­mo­ta­ni­nie od­stą­pio­no od tych dzia­łań.

W so­bo­tę peł­no­moc­nik ty­go­dni­ka „Wprost”, mec. Jacek Kon­drac­ki prze­ka­zał pro­ku­ra­tu­rze na­gra­nia z nie­le­gal­nych pod­słu­chów roz­mów po­li­ty­ków i szefa NBP; zo­sta­ły włą­czo­ne do akt po­stę­po­wa­nia.

W pią­tek dzia­ła­nia pro­ku­ra­tu­ry bar­dzo kry­tycz­nie oce­nił re­sort spra­wie­dli­wo­ści. We­dług MS akcję pro­wa­dzo­no „mało pro­fe­sjo­nal­nie i nie­roz­trop­nie”, a dzia­ła­nia były zbyt da­le­ko idące i mogły bu­dzić uza­sad­nio­ną obawę na­ru­sze­nia ta­jem­ni­cy dzien­ni­kar­skiej. Pro­ku­ra­tu­ra od­po­wia­da­ła na­to­miast, że nie za­rzu­co­no jej na­ru­sze­nia żad­ne­go prze­pi­su ko­dek­su po­stę­po­wa­nia kar­ne­go i że nikt nie zwró­cił się do niej o jej wer­sję wy­da­rzeń.

Pre­mier Do­nald Tusk w czwar­tek zwo­łał spe­cjal­ną kon­fe­ren­cję pra­so­wą. Wy­klu­czył swoją dy­mi­sję, choć nie wcze­śniej­sze wy­bo­ry par­la­men­tar­ne; za­ape­lo­wał też o pu­bli­ka­cję wszyst­kich ma­te­ria­łów z pod­słu­chów. Dzia­łań pro­ku­ra­to­rów bro­nił pro­ku­ra­tor ge­ne­ral­ny An­drzej Se­re­met. Pod­kre­ślił, że miały one na celu zdo­by­cie do­wo­du, a nie po­gnę­bie­nie prasy i za­mknię­cie jej ust.

Pra­ska pro­ku­ra­tu­ra pro­wa­dzi śledz­two ws. nie­le­gal­ne­go pod­słu­chi­wa­nia osób peł­nią­cych ważne funk­cje pu­blicz­ne. Dwa za­rzu­ty w tej spra­wie po­sta­wio­no Łu­ka­szo­wi N., który pra­co­wał w re­stau­ra­cji, gdzie do­ko­na­no pod­słu­chów.

Latkowski: traktujemy apel premiera poważnie

Re­dak­tor na­czel­ny „Wprost” Syl­we­ster Lat­kow­ski prze­sła­nym w so­bo­tę me­diom oświad­cze­niu na­pi­sał z kolei, że re­dak­cja ty­go­dni­ka zde­cy­do­wa­ła, iż ujaw­ni ku­li­sy pracy nad tek­sta­mi do­ty­czą­cy­mi na­grań. Za­strzegł przy tym, że bę­dzie ona chro­nić swoje źró­dła in­for­ma­cji. „Pre­mier Do­nald Tusk za­ape­lo­wał do nas o opu­bli­ko­wa­nie wszyst­kie­go, co mamy. Takie głosy po­ja­wi­ły się też z in­nych me­diów. Po czę­ści jest to oczy­wi­ście próba prze­kie­ro­wa­nia na nas od­po­wie­dzial­no­ści. Ale trak­tu­je­my ten apel po­waż­nie” – na­pi­sał Lat­kow­ski.

Na­czel­ny „Wprost” po­in­for­mo­wał też, że pu­bli­ko­wa­ne przez ty­go­dnik ko­lej­ne na­gra­nia roz­mów nie będą kom­plet­ne – nie bę­dzie w nich żad­nych wąt­ków do­ty­czą­cych życia pry­wat­ne­go bo­ha­te­rów. „Na­gra­nia w ca­ło­ści zaś prze­ka­że­my or­ga­nom ści­ga­nia, jeśli o to wy­stą­pią” – dodał.

Wedle wcze­śniej­szych de­kla­ra­cji Lat­kow­skie­go, po­zo­sta­łych na­grań roz­mów, o któ­rych ty­go­dnik pisał – Bień­kow­ska-Woj­tu­nik i Kul­czyk-Kwiat­kow­ski – „Wprost” nie ma. Zgod­nie z in­for­ma­cja­mi week­en­do­wej „Ga­ze­ty Wy­bor­czej”, w czwar­tek do re­dak­cji „Wprost” do­tar­ły ko­lej­ne na­gra­nia roz­mów po­li­ty­ków – b. rzecz­ni­ka rządu Pawła Gra­sia, szefa MSZ Ra­do­sła­wa Si­kor­skie­go, b. mi­ni­stra fi­nan­sów Jacka Ro­stow­skie­go i mi­ni­stra skar­bu Wło­dzi­mie­rza Kar­piń­skie­go.

Źródło: IAR, PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>