Światowe media o polskiej aferze: wybory już za pasem

„Szef polskiego MSZ twierdzi, że sojusz z USA szkodzi Polsce” – pod takimi nagłówkami rosyjskie media informują o kolejnej odsłonie afery podsłuchowej w naszym kraju. „Rossijskaja Gazieta” pisze nawet, że „wybory już za pasem”.

Przypomnijmy. Dzisiaj tygodnik „Wprost” opublikował nagranie rozmowy ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego. Szef MSZ stwierdził m.in., że „polsko-amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa”. Jak powiedział też: „problem w Polsce jest, że mamy płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość”.

Portal „LifeNews” przypomina, że od pewnego czasu w polskich mediach publikowane są zapisy rozmów czołowych polityków. Zwraca przy tym uwagę na fragmenty dialogu szefa MSZ Radosława Sikorskiego z byłym ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Wśród cytatów z wypowiedzi polskiego dyplomaty wybijane są stwierdzenia dotyczące „szkodliwego sojuszu Warszawy z Waszyngtonem” i „niskiej samooceny Polaków”.

Agencja Ria Novosti zwraca uwagę, że wypowiedzi polskich polityków szkodzą interesowi Polski na arenie międzynarodowej. Dodaje też, że aż 48 procent Polaków opowiada się za dymisją rządu Donalda Tuska, a tylko 30 procent jest przeciwnych.

Wcześniej rządowy dziennik „Rossijskaja Gazieta” drwił z „afery podsłuchowej” sugerując, że kompromitujących nagrań dokonali „albo Rosjanie, albo Marsjanie”. – To nie jedyna rozmowa, którą nagrano w restauracji – twierdzi gazeta i dodaje: „Teraz politycy muszą szybko przypomnieć sobie z kim i o czym rozmawiali przy stole, bo wybory już za pasem”.

„Washington Post” pisze o aferze taśmowej w Polsce

O polskiej aferze taśmowej pisze też amerykański „Washington Post”. Najstarsza gazeta w stolicy USA podejmuje wątek komentarza, którym minister Radosław Sikorski opatrzył sojusz polsko-amerykański. Szef polskiej dyplomacji podczas rozmowy z Jackiem Rostowskim określił go jako bezwartościowy.

„Washington Post” publikuje depeszę Associated Press, która opisuje polską aferę. Możemy w niej przeczytać o szkodliwym skutku sojuszu pomiędzy Polską a USA, a także o tym, że jest nic niewart. Czytelnicy „Washington Post” mogą też dowiedzieć się, że polski minister posługiwał się wulgarnym językiem, opisując naiwne wierzenia, Polaków, iż związek z amerykańskim mocarstwem wzmocni nasze bezpieczeństwo.

W tekście czytamy również opis całej sprawy, która obecnie elektryzuje polską opinię publiczną. Nowe nagrania, które zostaną niebawem w całości opublikowane, mają przysporzyć kłopotów Donaldowi Tuskowi. „Pomimo tego, że rozmowa Sikorski – Rostowski nie ujawnia żadnych nielegalnych działań, jej język i opinie wyrażane przez rozmówców mogą sprowadzić do parteru ministra spraw zagranicznych” – pisze gazeta.

Associated Press zaznacza, że Sikorski wspierał w przeszłości Stany Zjednoczone, ale w ostatnich latach stał się bardziej krytyczny wobec Waszyngtonu.

W opublikowanej przez „Washington Post” depeszy czytamy, że szef polskiej dyplomacji był wymieniany jako następca Catherine Ashton na stanowisku wysokiego przewodniczącego ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE.

„Washington Post” to największa gazeta publikująca w stolicy Stanów Zjednoczonych. Istnieje od 1877 roku, a zasłynęła w latach 70. ujawnieniem Afery Watergate, która doprowadziła do dymisji prezydenta Richarda Nixona.

Jedną z najbardziej znanych publicystek piszących dla gazety jest Anne Applebaum, prywatnie żona ministra Radosława Sikorskiego.

„Wprost” publikuje nagrania. Afera taśmowa wstrząsnęła rządem

W ubie­głą so­bo­tę ty­go­dnik „Wprost” opu­bli­ko­wał na­gra­nia roz­mów klu­czo­wych po­li­ty­ków Plat­for­my Oby­wa­tel­skiej i pań­stwo­wych urzęd­ni­ków. Na­gra­ni zo­sta­li m.​in. Bar­tło­miej Sien­kie­wicz, szef MSW, pre­zes NBP, Marek Belka, czy były mi­ni­ster trans­por­tu Sła­wo­mir Nowak.

Po tych pu­bli­ka­cjach do re­dak­cji ga­ze­ty wkro­czy­li pro­ku­ra­to­rzy z asy­stą agen­tów ABW z żą­da­niem wy­da­nia wszyst­kich no­śni­ków, na któ­rych miały znaj­do­wać się na­gra­nia. Cała akcja za­koń­czy­ła się gi­gan­tycz­ną awan­tu­rą.

Dzi­siaj opi­nia pu­blicz­na za­po­zna­ła się z ko­lej­ny­mi na­gra­nia­mi. Tym razem oka­za­ło się, że pod­słu­cha­ni zo­sta­li rów­nież Ra­do­sław Si­kor­ski, Jacek Ro­stow­ski, pre­zes Or­le­nu Jacek Kra­wiec, czy Paweł Graś.

Źródło: IAR, Washinghton Post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>