Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Są zabici i ranni

Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Zginęło w nim co najmniej dziewięć osób. 40 osób jest rannych, w tym kilka ciężko. Do zdarzenia doszło na autostradzie A4 w pobliżu Drezna. W wypadku, oprócz autokaru z Polski brał udział także autokar z Ukrainy oraz polski mikrobus. Na miejscu trwa badanie okoliczności katastrofy.

Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Są zabici i ranni

Ambasada RP w Berlinie podkreśliła, że jak na razie, ani tożsamość, ani narodowość ofiar nie są znane. Z kolei lokalne media informują, że siedem ofiar to obywatele Ukrainy, a dwie to Polacy.

Jak relacjonuje niemiecka policja polski autobus jadący autostradą A4 w stronę Frankfurtu najechał na tył ukraińskiego autobusu. W wyniku uderzenia autobus z Polski wpadł w poślizg, przebił bariery ochronne i wjechał na przeciwny pas ruchu. Tam zderzył się z polskim mikrobusem. Większość ofiar śmiertelnych to pasażerowie mikrobusu. Dwie osoby zginęły w autobusie.

Na razie jednak nie wiadomo, jaka była przyczyna wypadku polskiego autobusu w Niemczech. Autostrada na odcinku od Dresden-Altstadt do Neustadt jest zamknięta w obu kierunkach.

Wiadomo, że w wypadku brał udział autokar należący do firmy Sindbad. „Był to dwupokładowy autokar marki Setra 431DT, który realizował przejazd regularny liniowy na trasie z Polski do Niemiec, był jednym z autokarów, jakie realizują nasze linie w dniu dzisiejszym” – pisze przewoźnik na swojej stronie internetowej. Informacji dotyczących wypadku udziela infolinia pod numerami telefonów: 801 22 33 44 oraz +48 77 443 44 44. Specjalny numer uruchomiło także MSZ. Kontakt dla poszkodowanych i rodzin pod numerem +49 163 788 76 76.

Firma wysłała także na miejsce zdarzenia dwa rezerwowe autokary.

Informację o tragicznym wypadku potwierdza wicekonsul w Berlinie Michał Bolewski. Jednak, jak tłumaczył, placówka dyplomatyczna nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia od niemieckiej policji. Z informacji wicekonsula wynika tymczasem, że autokar polski zderzył się z autokarem ukraińskim, ten z kolei najechał na polski minibus.

Na autostradzie pod Dreznem zderzyły się rano autobusy z PL i UA. Polski konsul na miejscu. Wstępnie 6 ofiar. Ustalamy, ilu Polaków.

Marcin Wojciechowski - Twitter

@MSZ_RP działa ws. wypadku autobusów pod Dreznem. Kontakt dla poszkodowanych i rodzin: +491637887676. Dla mediow: +491637887675

Ekspert o wypadku polskiego autokaru w Niemczech

Oko­licz­no­ści wy­pad­ku pol­skie­go au­to­ka­ru w Niem­czech wska­zu­ją na dużą pręd­kość po­jaz­du w mo­men­cie ka­ta­stro­fy – oce­nia­ła w Pol­skim Radiu 24 eks­pert ds. bez­pie­czeń­stwa ruchu dro­go­we­go. Ilona But­tler pod­kre­śla­ła jed­nak, że do tra­ge­dii mogło do­pro­wa­dzić kilka czyn­ni­ków.

But­tler zwra­ca uwagę, że do wy­pad­ku do­szło w nocy – czyli jest pro­blem wi­docz­no­ści. Poza tym kie­row­ca na au­to­stra­dzie mógł być zmę­czo­ny mo­no­ton­ną trasą. Prze­bieg wy­pad­ku wska­zu­je też na to, że pol­ski au­to­bus je­chał za bli­sko ukra­iń­skie­go po­jaz­du. I wresz­cie pręd­kość. Pol­ski au­to­kar prze­bił ba­rie­rę ochron­ną na dro­dze, a to by wska­zy­wa­ło, że je­chał szyb­ko. – Mu­sia­ły być spore siły ki­ne­tycz­ne skoro udało się prze­bić ba­rie­rę i au­to­bus po­ja­wił się na prze­ciw­le­głym pasie – oce­ni­ła eks­pert.

Źródło: TVN24, IAR

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>