Niemcy: zidentyfikowano siedem ofiar wypadku drogowego pod Dreznem

Niemiecka policja zidentyfikowała siedem z dziesięciu ofiar śmiertelnych wczorajszego wypadku z udziałem polskich pojazdów na autostradzie pod Dreznem. Są to Polacy – poinformowała ambasada RP w Berlinie.

Zidentyfikowano siedem ofiar wypadku drogowego pod Dreznem

Trzy osoby pozostają nadal niezidentyfikowane – powiedział kierownik Wydziału Konsularnego ambasady RP w Berlinie Tadeusz Olewiński. Poinformował, że w lokalnych szpitalach przebywa 45 poszkodowanych, z czego dziś może zostać wypisanych 15 osób. Przedstawiciel ambasady powiedział, że są to dane przekazane przez stronę niemiecką z godziny 7 rano.

Ambasada RP w Berlinie podała także, że do Drezna oddelegowała trzech konsulów, którzy mają na miejscu udzielać pomocy rodzinom ofiar katastrofy.

Wypadek polskiego autobusu w Niemczech

W wypadku uczestniczyły autokary z Polski i Ukrainy oraz polski minibus. Doszło do niego krótko po godzinie 2 w nocy (z piątku na sobotę). Polski autobus miał uderzyć w tył ukraińskiego autokaru, przebić barierki dzielące pasy ruchu i zderzyć się z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku minibusem, a następnie stoczyć się z nasypu.

Jak podawała agencja DPA, na miejscu zginęło siedmiu pasażerów minibusa oraz dwie osoby z autokaru.

Szef straży pożarnej powiedział stacji telewizyjnej MDR, że w ciągu całej swej 36-letniej pracy nie widział tak tragicznego wypadku. – Autostrada przypomina pobojowisko – na jezdni leżą części pojazdów, bagaż i osobiste przedmioty ofiar wypadku – powiedział.

Wiadomo, że w wypadku brał udział autokar należący do firmy Sindbad. „Był to dwupokładowy autokar marki Setra 431DT, który realizował przejazd regularny liniowy na trasie z Polski do Niemiec, był jednym z autokarów, jakie realizują nasze linie w dniu dzisiejszym” – pisze przewoźnik na swojej stronie internetowej.

Autokarem podróżowało 65 pasażerów. Firma Sindbad podaje, że autokar prowadziła doświadczona załoga dwóch kierowców wraz z pilotem. Pojazd miał badania wykonane 8 lipca tego roku, ważne do stycznia 2015 r.

Ekspert o wypadku polskiego autokaru w Niemczech

Oko­licz­no­ści wy­pad­ku pol­skie­go au­to­ka­ru w Niem­czech wska­zu­ją na dużą pręd­kość po­jaz­du w mo­men­cie ka­ta­stro­fy – oce­nia­ła w Pol­skim Radiu 24 eks­pert ds. bez­pie­czeń­stwa ruchu dro­go­we­go. Ilona But­tler pod­kre­śla­ła jed­nak, że do tra­ge­dii mogło do­pro­wa­dzić kilka czyn­ni­ków.

But­tler zwra­ca uwagę, że do wy­pad­ku do­szło w nocy – czyli jest pro­blem wi­docz­no­ści. Poza tym kie­row­ca na au­to­stra­dzie mógł być zmę­czo­ny mo­no­ton­ną trasą. Prze­bieg wy­pad­ku wska­zu­je też na to, że pol­ski au­to­bus je­chał za bli­sko ukra­iń­skie­go po­jaz­du. I wresz­cie pręd­kość. Pol­ski au­to­kar prze­bił ba­rie­rę ochron­ną na dro­dze, a to by wska­zy­wa­ło, że je­chał szyb­ko. – Mu­sia­ły być spore siły ki­ne­tycz­ne skoro udało się prze­bić ba­rie­rę i au­to­bus po­ja­wił się na prze­ciw­le­głym pasie – oce­ni­ła eks­pert.

Źródło: IAR, PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>